Na przełomie czerwca i lipca grupa rolników z województwa pomorskiego uczestniczyła w wyjeździe studyjnym do województwa podlaskiego. Celem wyjazdu było zaprezentowanie dobrych praktyk w obszarze rolnictwa zrównoważonego, wymiana wiedzy i doświadczeń, nawiązanie kontaktów handlowych oraz propagowanie nowoczesnych metod uprawy i produkcji żywności wysokiej jakości. Program obejmował wizyty w Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol w Grajewie, nowoczesnym gospodarstwie mlecznym w Dobkach, fabryce maszyn rolniczych Pronar w Siemiatyczach, Podlaskim Ogrodzie Botanicznym – Ziołowym Zakątku w Korycinach, Tatarskiej Jurcie w Kruszynianach, Pracowni Smaku „Sękacz z Supraśla”, spotkanie z przedstawicielami Podlaskiej Izby Rolniczej, wizytę w ekologicznym gospodarstwie Kornino w Nowokorninie oraz w Białowieskim Parku Narodowym.
Mleko – fundament gospodarki rolnej Podlasia
Podlasie od wielu lat uznawane jest za serce polskiego mleczarstwa. Decydują o tym zarówno warunki przyrodnicze, jak i struktura gospodarstw. Duży udział trwałych użytków zielonych, korzystne warunki do produkcji pasz objętościowych oraz wieloletnia specjalizacja gospodarstw sprawiły, że produkcja mleka stała się podstawowym kierunkiem rozwoju regionu. W efekcie powstał silny system powiązań pomiędzy producentami mleka, spółdzielniami mleczarskimi, firmami paszowymi, doradztwem rolniczym oraz producentami maszyn. Taki model współpracy jest uznawany za jeden z filarów sukcesu podlaskiego rolnictwa.
Wysoka jakość zaczyna się w gospodarstwie
Pierwszym punktem programu była wizyta w Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol w Grajewie. Zakład w Grajewie przetwarza rocznie ponad 500 mln litrów mleka, co stanowi około 28% całego skupu Mlekpolu. W ostatnich latach obiekt był systematycznie modernizowany – rozbudowano dział UHT, którego zdolność produkcyjna sięga obecnie 1 mln litrów mleka dziennie, uruchomiono w pełni zautomatyzowaną linię do produkcji masła o wydajności 7,5 tony na godzinę, a także nowoczesne działy produkcji serków ziarnistych i konfekcjonowania serów. Ważnym elementem funkcjonowania zakładu jest również rozbudowana infrastruktura wspierająca bezpieczeństwo produkcji, w tym zmodernizowana oczyszczalnia ścieków przemysłowych.
Uczestników wyjazdu interesowała również współpraca pomiędzy zakładem mleczarskim a producentami. Tutaj najważniejsza jest jakość produktu, o której decyduje m.in. prawidłowe żywienie krów, odpowiednio zbilansowana dawka pokarmowa, właściwe schładzanie mleka oraz zachowanie najwyższych standardów sanitarnych. Osiągnięcie wysokich standardów nie jest możliwe bez ciągłego monitorowania produkcji oraz współpracy z lekarzami weterynarii, doradcami żywieniowymi i hodowlanymi. Dzięki temu mleko z Podlasia trafia nie tylko na rynek krajowy, ale również do odbiorców zagranicznych.
Automatyzacja zmienia oblicze gospodarstw mlecznych
Kolejnym przystankiem na trasie wizyty studyjnej było gospodarstwo pana Antoniego Sowińskiego w Dobkach. Gospodarstwo utrzymuje 120 krów mlecznych, a codzienna produkcja opiera się na pracy dwóch nowoczesnych robotów udojowych, które znacząco usprawniają organizację pracy. Zwierzęta same decydują o momencie doju, a robot automatycznie rozpoznaje każdą krowę na podstawie indywidualnego identyfikatora, przygotowuje strzyki, przeprowadza dój oraz rejestruje szczegółowe dane dotyczące wydajności i przebiegu procesu. Zastosowany system umożliwia bieżące monitorowanie najważniejszych parametrów produkcyjnych i zdrowotnych stada, takich jak ilość pozyskanego mleka, częstotliwość wizyt w robocie, aktywność zwierząt czy zmiany przewodności elektrycznej mleka. Analiza tych danych pozwala bardzo wcześnie wykrywać objawy chorób, monitorować ruję oraz planować rozród. Wizyta w gospodarstwie pokazała, że automatyzacja nie zastępuje hodowcy, lecz dostarcza mu precyzyjnych danych, dzięki którym może szybciej reagować na pojawiające się problemy, poprawiać dobrostan zwierząt oraz efektywniej zarządzać produkcją mleka. Właściciele gospodarstwa przyznają, że wprowadzenie nowoczesnych technologii pozwoliło im usprawnić produkcję i zwiększyć efektywność gospodarowania, ale także ograniczyć koszty oraz poprawiać zdrowotność stada.
Pronar – przykład polskiej myśli technicznej
Jednym z najciekawszych punktów programu była wizyta w Centrum Wystawowym oraz zakładzie produkcyjnym firmy Pronar w Siemiatyczach. Pronar od ponad trzech dekad konsekwentnie rozwija własne zaplecze projektowe i produkcyjne, stając się jedną z największych polskich firm działających w sektorze techniki rolniczej, komunalnej i recyklingowej. Obecnie przedsiębiorstwo dysponuje siecią wyspecjalizowanych zakładów produkcyjnych na Podlasiu, własnym centrum badawczo-rozwojowym oraz nowoczesnym Centrum Wystawowym w Siemiatyczach, które pełni funkcję miejsca prezentacji nowych technologii oraz demonstracji maszyn w warunkach roboczych.
Podczas wizyty w tym obiekcie uczestnicy mogli prześledzić proces produkcyjny – od przygotowania elementów stalowych, poprzez cięcie laserowe, gięcie, spawanie zrobotyzowane i obróbkę powierzchni, aż po montaż gotowych maszyn. W zakładzie wykorzystywane są zautomatyzowane linie technologiczne oraz systemy kontroli jakości, które zapewniają powtarzalność produkcji i wysoką trwałość wyrobów.
Pronar kojarzony jest przede wszystkim z przyczepami rolniczymi, jednak obecnie oferta przedsiębiorstwa obejmuje znacznie szerszy zakres produktów. Firma produkuje maszyny zielonkowe, urządzenia do transportu, maszyny komunalne, sprzęt drogowy oraz rozbudowaną linię maszyn do recyklingu, takich jak rozdrabniacze, przesiewacze czy kruszarki mobilne. Taki kierunek rozwoju pokazuje, że współczesne rolnictwo coraz silniej powiązane jest z gospodarką o obiegu zamkniętym, efektywnym wykorzystaniem surowców oraz ograniczaniem wpływu działalności człowieka na środowisko. Rozwój maszyn do recyklingu jest jednocześnie przykładem dywersyfikacji działalności przedsiębiorstwa i odpowiedzi na rosnące potrzeby rynku.
Wizyta w Siemiatyczach pokazała również, jak istotną rolę odgrywają inwestycje w badania i rozwój. Współczesne maszyny rolnicze projektowane są z myślą o współpracy z systemami rolnictwa precyzyjnego, ograniczaniu zużycia paliwa, zwiększeniu wydajności pracy oraz poprawie bezpieczeństwa operatora. Coraz większe znaczenie mają także rozwiązania umożliwiające cyfrowe zarządzanie maszynami oraz integrację z systemami monitorowania pracy gospodarstwa.
To kierunek, który będzie wyznaczał rozwój mechanizacji rolnictwa w najbliższych latach. Dla uczestników wyjazdu szczególnie wartościowa była możliwość praktycznego przetestowania maszyn rolniczych, sprawdzenia ich parametrów i funkcjonalności. Była to również cenna lekcja pokazująca, że konkurencyjność współczesnego rolnictwa zależy nie tylko od jakości produkcji rolnej, ale również od dostępu do nowoczesnych, niezawodnych i stale udoskonalanych technologii.
Edukacja i wypoczynek w gospodarstwie
Kolejnym etapem objazdu studyjnego było rodzinne gospodarstwo agroturystyczne i edukacyjne „Ziołowy Zakątek” w Korycinach, na którego terenie znajduje się Podlaski Ogród Botaniczny, prezentujący bogate kolekcje roślin charakterystycznych dla północno-wschodniej Polski oraz gatunków o znaczeniu użytkowym. Miejsce promuje wiedzę o ziołolecznictwie, ochronie bioróżnorodności i dziedzictwie przyrodniczym Podlasia. Wizyta w Ziołowym Zakątku pozwoliła uczestnikom poznać miejsce, które łączy tradycję zielarską Podlasia z nowoczesną edukacją przyrodniczą. Uczestnicy poznali kolekcje roślin leczniczych, przyprawowych, miododajnych, barwierskich, trujących oraz gatunków chronionych i dziko rosnących. Przewodnik przedstawił właściwości poszczególnych roślin, ich znaczenie w tradycyjnym zielarstwie oraz współczesne zastosowanie w przemyśle spożywczym, kosmetycznym i farmaceutycznym. Wizyta była cennym uzupełnieniem programu wyjazdu, pokazując, że obszary wiejskie mogą z powodzeniem łączyć produkcję rolniczą, edukację oraz rozwój turystyki opartej na lokalnych zasobach i tradycjach
Produkty regionalne
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów podlaskiego krajobrazu jest jego wielokulturowość. Od wieków na tych terenach przenikały się tradycje polskie, białoruskie, litewskie i tatarskie, czego efektem jest wyjątkowe dziedzictwo kulinarne regionu. Dziś produkty regionalne są nie tylko elementem lokalnej tożsamości, ale również ważnym narzędziem rozwoju przedsiębiorczości, turystyki i promocji obszarów wiejskich.
Wyjątkowym przykładem takiego podejścia jest Tatarska Jurta w Kruszynianach. Prowadzi ją Dżenneta Bogdanowicz, przedstawicielka jednej z najstarszych rodzin polskich Tatarów. Gospodarstwo od lat serwuje tradycyjne potrawy i przybliża kulturę swojej społeczności. Robi to poprzez warsztaty kulinarne, Ogólnopolski Festiwal Kuchni Tatarskiej oraz obchody święta Sabantuj.
Sercem tej kuchni jest pierekaczewnik – wielowarstwowe, cienkie ciasto makaronowe przekładane mięsem, serem lub jabłkami. Dzięki staraniom Dżennety Bogdanowicz potrawa trafiła do unijnego rejestru Gwarantowanych Tradycyjnych Specjalności. Chroni to zarówno jej nazwę, jak i oryginalną recepturę. Dziś pierekaczewnik to kulinarny symbol Podlasia i dowód na to, jak lokalny przysmak może stać się marką całego regionu.
Wizyta w Kruszynianach pokazała uczestnikom wyjazdu, że rozwój obszarów wiejskich nie opiera się wyłącznie na produkcji rolnej. Coraz większego znaczenia nabiera umiejętność wykorzystania lokalnego dziedzictwa kulturowego, tradycyjnych receptur i autentyczności miejsca. Produkty regionalne stają się nośnikiem historii, budują rozpoznawalność regionu oraz tworzą wartość dodaną dla gospodarstw prowadzących działalność agroturystyczną i gastronomiczną. To kierunek rozwoju, który z powodzeniem może uzupełniać tradycyjną działalność rolniczą i wzmacniać ekonomiczny potencjał obszarów wiejskich.
Z Kruszynian udano się do Supraśla, by poznać historię wypieku sękacza – jednego z najbardziej rozpoznawalnych produktów regionalnych północno-wschodniej Polski. Sękacz, nazywany również bankuchem lub baumkuchen, od pokoleń zajmuje szczególne miejsce w tradycji kulinarnej Podlasia. Dawniej przygotowywany był przede wszystkim na najważniejsze uroczystości rodzinne, takie jak wesela, chrzciny, święta i dożynki, ponieważ jego wykonanie było bardzo pracochłonne. Do dziś pozostaje symbolem gościnności i kunsztu lokalnych cukierników, a w wielu miejscowościach regionu jego wypiek jest elementem pokazów kulinarnych i wydarzeń promujących lokalne dziedzictwo. Wyjątkowość sękacza wynika przede wszystkim z technologii jego wytwarzania. Ciasto przygotowywane jest z prostych, naturalnych składników – jaj, masła, śmietany, mąki i cukru – jednak jego wypiek wymaga dużego doświadczenia. Masa ciasta jest stopniowo wylewana na obracający się nad otwartym ogniem wałek. Każda kolejna warstwa musi zostać odpowiednio przypieczona, zanim zostanie nałożona następna. Spływające krople ciasta tworzą charakterystyczne wypustki przypominające sęki drzewa, natomiast po przekrojeniu widoczne są koncentryczne warstwy przypominające słoje drewna. To właśnie ta tradycyjna metoda, oparta na cierpliwości i precyzji, decyduje o niepowtarzalnym wyglądzie oraz walorach smakowych wypieku. Sękacz jest przykładem, że produkt regionalny może być czymś znacznie więcej niż lokalnym przysmakiem. Odpowiednio promowany staje się rozpoznawalną marką regionu, wspiera rozwój turystyki kulinarnej, sprzedaży bezpośredniej i krótkich łańcuchów dostaw oraz buduje wartość dodaną dla lokalnych producentów. Pielęgnowanie tradycyjnych receptur i metod produkcji może skutecznie łączyć ochronę dziedzictwa kulturowego z rozwojem przedsiębiorczości na obszarach wiejskich.
Zielarstwo i przetwórstwo jako szansa na dywersyfikację dochodów
Szczególnie interesującym punktem programu była wizyta w gospodarstwie ekologicznym Kornino w Nowokorninie, które od ponad 30 lat specjalizuje się w uprawie roślin zielarskich, a od 2007 r. prowadzi produkcję zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego. Powstają tutaj m.in. suszone zioła i owoce, liofilizaty oraz naturalne pudry roślinne, sprzedawane pod własną marką. Gospodarstwo jest też jednym z największych producentów różeńca górskiego w Europie. Właściciele współpracują z jednostkami naukowymi przy doskonaleniu technologii uprawy tej cennej rośliny leczniczej.
Miejsce to jest doskonałym przykładem tego, że coraz większego znaczenia nabiera produkcja specjalistyczna oraz przetwórstwo prowadzone bezpośrednio w gospodarstwie, co umożliwia skrócenie łańcucha dostaw i zwiększenie opłacalności produkcji. Zastosowanie nowoczesnych technologii suszenia i liofilizacji pozwalana na zachowanie cennych substancji biologicznie aktywnych, aromatu oraz naturalnej barwy surowców, co przekłada się na wysoką jakość końcowego produktu i jego atrakcyjność rynkową. Zainteresowanie naturalnymi produktami jest coraz większe, co sprawia, że zapotrzebowanie na wysokiej jakości surowiec zielarski systematycznie wzrasta. Produkty te znajdują zastosowanie zarówno w przemyśle spożywczym, jak i w sektorze kosmetycznym czy farmaceutycznym, otwierając producentom dostęp do nowych, często bardziej dochodowych segmentów rynku. Przetwarzanie własnych surowców pozwala zatrzymać znacznie większą część wartości produktu w gospodarstwie. Zamiast sprzedawać zioła lub inne rośliny jako nieprzetworzony surowiec po cenach uzależnionych od sytuacji rynkowej, producent może zaoferować gotowy wyrób: herbaty ziołowe, mieszanki przyprawowe, syropy, hydrolaty, kosmetyki naturalne czy też susze, ekstrakty roślinne lub naturalne proszki wykorzystywane jako składniki żywności funkcjonalnej. Jednocześnie konsumenci coraz częściej poszukują produktów pochodzących z gospodarstw ekologicznych lub prowadzonych zgodnie z zasadami zrównoważonego rolnictwa, zwracając uwagę na ich pochodzenie, sposób uprawy i przetwarzania.
Wizyta w gospodarstwie ekologicznym Kornino pokazała, że rozwój krótkich łańcuchów dostaw, sprzedaży bezpośredniej oraz lokalnego przetwórstwa może stać się ważnym elementem strategii rozwoju gospodarstw rodzinnych. Kluczowe znaczenie ma przy tym umiejętne połączenie produkcji rolniczej z marketingiem, odpowiednim opakowaniem, promocją oraz wykorzystaniem nowoczesnych kanałów sprzedaży, w tym handlu internetowego. Wysokiej jakości produkt, którego pochodzenie jest w pełni identyfikowalne, coraz częściej stanowi wartość samą w sobie i buduje trwałe relacje z odbiorcami.
Rolnictwo w zgodzie z przyrodą
Podlasie jest regionem szczególnym również ze względu na swoje walory przyrodnicze. Sąsiedztwo Puszczy Białowieskiej oraz innych cennych obszarów chronionych wymaga prowadzenia produkcji rolniczej z poszanowaniem środowiska. Podczas wizyty w Muzeum Przyrodniczo-Leśnym w Białowieży uczestnicy mogli przekonać się, że nowoczesne rolnictwo i ochrona przyrody nie muszą się wykluczać. Przeciwnie – odpowiedzialne gospodarowanie zasobami naturalnymi staje się jednym z najważniejszych warunków długofalowego rozwoju gospodarstw. Zrównoważone gospodarowanie oznacza dziś nie tylko spełnianie wymogów środowiskowych, ale także racjonalne gospodarowanie wodą, ochronę gleb, zachowanie bioróżnorodności oraz ograniczanie strat składników pokarmowych. Coraz większego znaczenia nabierają międzyplony, właściwe zmianowanie, precyzyjne nawożenie oraz odpowiedzialne stosowanie środków ochrony roślin.
Wnioski dla pomorskich gospodarstw
Wyjazd do województwa podlaskiego pokazał, że konkurencyjność współczesnego gospodarstwa nie zależy wyłącznie od jego powierzchni. Coraz większe znaczenie mają specjalizacja, jakość produkcji, wykorzystanie nowoczesnych technologii oraz współpraca z przetwórstwem. Równie ważna staje się umiejętność tworzenia wartości dodanej poprzez własne przetwórstwo, rozwój produktów regionalnych, sprzedaż bezpośrednią czy agroturystykę.
Choć każde z odwiedzonych miejsc prezentowało inny aspekt działalności rolniczej i przetwórczej, wszystkie łączyła jedna idea, tworzenie wysokiej jakości żywności w oparciu o nowoczesne technologie, lokalne zasoby oraz poszanowanie środowiska naturalnego. Wyjazd pokazał, że sukces podlaskiego rolnictwa nie jest dziełem przypadku, lecz efektem wieloletnich inwestycji, współpracy producentów z przetwórcami oraz konsekwentnego budowania jakości.
Wizyta na Podlasiu pokazała, jak tradycja i nowoczesność mogą wzajemnie się uzupełniać. Z jednej strony region pielęgnuje wielowiekowe dziedzictwo kulinarne i kulturowe, z drugiej konsekwentnie inwestuje w innowacyjne technologie produkcji, cyfryzację gospodarstw i wysoką jakość żywności. To właśnie takie połączenie stanowi dziś jeden z najważniejszych kierunków rozwoju polskiego rolnictwa i może być inspiracją dla gospodarstw w całym kraju.
Wyjazd studyjny do województwa podlaskiego zrealizowany został we współpracy Pomorskiej Izby Rolniczej i Województwa Pomorskiego w ramach operacji „Dobre praktyki i inspiracje w zakresie rozwoju rolnictwa zrównoważonego” ujętej w Planie Operacyjnym KSOW+ 2026.
Publikacja przygotowana przez Pomorską Izbę Rolniczą.